|
Blog > Komentarze do wpisu
Mój dzień w książkachZaczęłam dzień w Kuchni Franceski. W drodze do pracy zobaczyłam Poszukiwaczy muszelek i przeszłam obok Księdza Rafała, aby uniknąć Babskiego gadania, ale oczywiście zatrzymałam się przy Cukierni pod Amorem. W biurze szef powiedział: Mariola,moje krople… i zlecił mi zbadanie Dziewięciu części pożądania. W czasie obiadu z Dziewczynami z Rijadu zauważyłam Muchę pod Aleją Bzów. Potem wróciłam do swojego biurka – Nikt nie widział, nikt nie słyszał… Następnie w drodze do domu, kupiłam Zatrute ciasteczko ponieważ mam 7 babek 1 dziadka. Przygotowując się do snu wzięłam Wszystkie stworzenia duże i małe i uczyłam się Miłości i jej następstw, zanim powiedziałam "Dobranoc" Człowiekowi bez psa. PS. Za zabawę dziękuję Lirael i Cornflower!
środa, 21 grudnia 2011, dabarai
Tagi:
bzdurki
TrackBack
Komentarze
lilybeth
2011/12/21 10:32:39
"...zlecił mi zbadanie Dziewięciu części pożądania" - ja nie wiem, ale to chyba podpada pod molestowanie... ;)
2011/12/21 17:01:41
No żeby jednym ciasteczkiem wykończyć 7 babek i dziadka? :D
2011/12/22 00:01:22
Lilybeth, bo to taki szef... :P
Fashionpart :D B - yyy,bo toduże ciasteczkobyło...? I bardzo zatrute..? :D Mdl2 - no, nie też się bardzo spodobała! Inni to mieli jeszcze ciekawsze pomysły... :D |
![]() Promote your Page too
|